Ale przecież rolą szkoły kozackiej nie jest tylko bycie wylęgarnią źródłem wychowania umysłowego młodszego pokolenia, ale także dyrygentem rozwoju militarnego w duchu tradycji kozackich i dyscypliny wojskowej, wówczas wraz ze zniesieniem kategorii przygotowawczej należy zwrócić szczególną uwagę na ten aspekt edukacji w szkołach męskich. Dlatego też należy wprowadzić liczbę przedmiotów kursu szkolnego, według specjalnego programu, jako przedmioty obowiązkowe: szkolenie niezbędne dla prywatnych, gdyż są one związane z uczniem, ćwiczonym w gimnastyce biernej i na maszynach, a także formacja w szkoleniu przedplutonowym. Praktyczne szkolenie bojowe dla studentów dwóch wyższych wydziałów odbywa się w miesiącu wrześniu. \Szkolenie w zakresie szkolenia bojowego można powierzyć nauczycielom, a jeśli nie będzie to możliwe, to za nagrody specjalne przewidziano nagrody specjalne dla oficerów musztry bojowej, których jest pod dostatkiem w każdej wiosce. W związku z tym, w związku z możliwie częstym udziałem uczniów w paradach kościelnych, będziemy zachęcać do organizowania wyścigów konnych i jazdy konnej w zamian za nagrody, przejmiemy zaopatrzenie miast, które, jak wspomniano powyżej, od dawna wprowadzone na wsiach, rozwiniemy w nich ducha wojskowego i świadomość obowiązku służby. To prawda, że nawet dziś w niektórych szkołach zwraca się uwagę na ten aspekt edukacji uczniów, do czego mają także broń drewnianą (pistolety, warcaby i kopnięcia), ale zajęcia te nie są uwzględnione w systemie, a zatem nie przynoszą korzyści, jakie mogłyby przynieść, gdyby sprawa była odpowiednio ustawiona. Ale rozwijając cechy bojowe u kozaków, nie należy zapominać, że Kozak jest nie tylko wojownikiem, ale także oraczem, żywicielem rodziny i że jego przydatność w służbach zależy całkowicie od jego dobrobytu ekonomicznego i dlatego jest konieczna.
Musimy zastosować to w praktyce. Środkiem do tego może być rozwój szkół w możliwie najszerszym zakresie pracy fizycznej. Choć pracę ręczną wprowadzono do naszych szkół już od 1896 roku, to jednak z jednym wyjątkiem nie doczekała się ona jeszcze należytego rozwoju ze względu na brak wykształconych ludzi, którzy mogliby ją nadzorować. Stanica i szkoły wiejskie są główną i prawie jedyną wylęgarnią umiejętności czytania i pisania oraz edukacji ogólnej w wojsku, ponieważ nie ma tam innych instytucji edukacyjnych. To prawda, że te wojskowe dzieci nadal się uczą instytucji, średnich i wyższych, ale odsetek jest ten sam
Stosunek liczby studentów do ogółu studentów jest stosunkowo niewielki (19/0), w dodatku dotyczy to niemal wyłącznie klasy uprzywilejowanej, która zazwyczaj zapełnia wówczas szeregi urzędników wojskowych. Byłoby wysoce pożądane utworzenie jeszcze kilku stypendiów w wyspecjalizowanych szkołach wyższych i średnich w celu szkolenia urzędników w rolnictwie i górnictwie, jako najważniejszych źródłach dobrobytu narodowego armii.
Aby wyszkolić oficerów spełniających współczesne wymagania służby wojskowej, armia dysponuje 30 stypendiami w szkołach podchorążych kozackich w Orenburgu, do których przyjmowane są wszystkie stopnie klasy wojskowej, oraz 62 stypendiami w korpusie kadetów, do których przyjmowani są tylko oficerowie i urzędnicy. Ilość stypendiów w budynkach już od dłuższego czasu nie pokrywa realnego zapotrzebowania na nie, bo chętnych do zapisów jest zawsze dużo więcej, a wolnych miejsc są! I tak na przykład w 1898 r. było 34 kandydatów, ale wolnych było tylko sześć.
Biorąc pod uwagę, że kształcenie przyszłych oficerów odbywa się w interesie dobra narodowego, słuszne wydaje się, na przykładzie stosunkowo bogatej armii dońskiej, przypisanie wydatków na te stypendia skarbowi państwa i podwojenie ich liczby. Choć armia Orenburga wraz z innymi oddziałami kozackimi otrzymała prawo obsadzania wakatów w Korpusie Kadetów Don własnymi dziećmi, to z tego prawa nie trzeba było dotychczas korzystać i prawdopodobnie nie będzie konieczne, gdyż zostało ono przyznane pod warunkiem pozostawienia tam bezpłatnych stypendiów, co jeszcze nie nastąpiło.
Zdrowie ludzi.