W tym czasie panował syn Rostisława, Glb. Kiedy zbliżył się Rogwołod, jego partia w Drucku przejęła przewagę; Do Druchanów dołączyli także Polochanie, zapraszając księcia. Powiedzieli mu: „Książę, przyjdź szybko, nie wahaj się, cieszymy się, że możemy walczyć za Ciebie i z diabłami!” Na spotkanie z nim przyszło ponad 300 zwolenników, reszta wydaliła Gl$b, splądrowała majątek jego i jego oddziału. Rogvolod ugruntował swoją pozycję w najważniejszym z udflów. Następnie w samym Połocku jego zwolennicy zaczęli działać na rzecz swojego księcia. Tymczasem Rościsław wywołał niepokoje w mieście, zgromadził obywateli, ponownie zmusił ich do podpisania krzyża, a on sam wraz z braćmi Wsiewołodem i Wołodarem udał się do Rogwołodu do Drucka. Ale kampania zakończyła się niepowodzeniem, Druchanowie próbowali walczyć, a wrodzy książęta zawarli pokój. Ale pokój był również kruchy. Mieszkańcy Połocka znów „svZt zal sv’shasha”; Posłali do Rogwołodu z nawoływaniem, aby udał się do Połocka, przeprosili za dotychczasowe zachowanie wobec niego i nakazali mu wydać Glfbowiczów. Następnego dnia po wieczorze obywatele zaprosili do miasta Rościsława, który przebywał wówczas w podmiejskiej wsi Bełczyce, pod pretekstem, że mają dla niego jakieś wsparcie. W rzeczywistości chcieli schwytać księcia. Gdy ten już wyruszył i był niedaleko miasta, podbiegło do niego jedno z dzieci z wiadomością, że w mieście zebrał się przeciw niemu buntownik i chce go pojmać; następnie Rostisław wrócił do Bełczyc, zebrał oddział i udał się do swego brata Wołodara w Mińsku, rujnując po drodze kraj. Rogwołod zajął Połock. Postanowił jednak osłabić przeciwnika, aby odebrać partnerom nadzieję na powrót. Rogwołod zebrał Połock, otrzymał pomoc od Rościsława ze Smoleńska, który wysłał mu swoich synów Romana i Ruryka z Nowogrodami i Smolnianami i udał się do Mińska. Po drodze przede wszystkim oblegał Iziasław, w którym królował Wsiewołod Glbowicz; Następnie książę zaprzyjaźnił się z Rogwołodem i dlatego bez długiego oporu przybył do niego, godząc się z nim. Rogwołod dał go Izyasławowi Bryachisławowi Wasilkowiczowi, a Wsiewołodowi dał go Strfżewowi. Stamtąd udał się do Mińska, oblegał tu Rościsław, ale po 10 dniach zawarł z nim pokój 7”).
7) In., 3383-3541, Gustynekzya, 305, Nikon., 211.
Tym razem walka między Borysowiczem a Glebowiczami nie ustała. Dwaj ostatni nie chcieli zadowolić się ojczyzną i dlatego w tym samym roku napadli na młodszych Wasilkowiczów, Wołodszę i Bryaczisława, schwytali ich w Iziasławiu i wywieźli do Mińska 8). Okoliczność ta zmusiła Rotwołoda do udania się latem następnego roku do Mińska i skorzystał z pomocy Rościsława ze Smoleńskiego, który wysłał mu 600 jeźdźców pod dowództwem namiestnika Żyrosława Nażyrowicza; Torques wkrótce odeszli, ale Rogwolod kontynuował oblężenie miasta przez 6 tygodni, aż w końcu, nie osiągając celu, zawarł pokój „z własnej woli”; Rezultatem było uwolnienie braci Wołodszy i Bryachisława). Walka między obiema liniami trwała przez następny rok. Rogwołod ponownie udał się do Mińska i „zawarł pokój” z Rościsławem 10).
W końcu Rogvolod postanowił walczyć ze swoimi przeciwnikami jeden po drugim. W 1162 r. przemawiał przeciwko najpotężniejszemu z nich, Wołodarowi, i oblegał go w jego przyległym mieście Gorodets. Wołodar w dzień unikał bitwy, lecz w nocy napadł na Połochanów i przy pomocy Litwy zadał im dotkliwą porażkę. Rogwołod uciekł do Słucka, stamtąd przeniósł się do swego majątku Druck, pozostawiając zamiar osiedlenia się w Połocku: „Ale Połotika nie widać, zanim upadła rzesza Połochanów” – wyjaśnia kronika 1). Nieudana walka z Głbowiczami ostudziła entuzjazm, jaki wzbudził w Połocku pojawienie się Rogwołodu w Drucku; wsparcie udzielone mu przez Światosława było znikome, Rostisław Metysławicz również niewiele mu pomógł, a tymczasem lud połocki musiał toczyć bolesną wojnę z inną nędzą, która nie chciała oddać prymatu. Wszystko to osłabiło partię Rotwołoda, zdał sobie z tego sprawę i wycofał się do Drucka, a mieszkańcy Połocka wybrali Wsesława, Wasilkowicza {).
Książę ten, panujący dotychczas w Witebsku, wytrwał podczas właśnie opisanej walki o Połock w stolicy.
8) Karamzin, P, ok. 407, r. 162. Nazhek w Tatishchev, Sh, 120, powtórzono i Ekat. Sztuk 346, t. Ty: