ronf od niej. Wraz ze szwagrem tego księcia Polochanie otrzymywali przez pewien czas silne wsparcie ze strony książąt smoleńskich, którzy patronowali Wsesławowi. Od niej zaczyna się szczególnie silny związek z Połockiem i Smoleńskiem. Już samo jego pojawienie się na stole połockim kojarzono najwyraźniej z ustępstwem na rzecz książąt smoleńskich. W samym dfl w 1162 r. zajmował stół połocki, a w 1165 r. Witebsk zajmował Dawid Rostilawicz. Dlatego nie jest przesadą założenie, że koncesja Witebska. wiązało się ze wsparciem, jakiego Smoleńsk udzielił w tej sprawie, a także z celem pozyskania ważnego patrona dla książąt smoleńskich w walce o Połock. Zajęcie Witebska przez Dawida mogło nastąpić bezpośrednio po zajęciu Połocka przez Wsesława w 11692 r., gdyż fotonotatka pod 1165 r. stwierdzająca, że Dawid jest „stąd” w tym udflV, nie wskazuje wcale czasu, w którym zajmował stół, a jedynie właściciela. I rzeczywiście, Wsesław, jak się teraz przekonamy, to wielka sprawa. Część książąt połockich cieszyła się opieką i wsparciem Smoleńska.
Kiedy więc w 1167 r. Wołodar Glbowicz udał się do Połocka i wyruszył, by pokonać Wsesława i lud Połocka, pobiegł następnie do Dawida w Witebsku. Z okoliczności kampanii widać też, że na pierwszą wiadomość o ruchach Wołodaja Dawid wysłał pomoc do Wsesława: „niechcie mu nie kupować (Wołodarf – Wsesław, oczywiście z Dawidem) i nagle ich uderzyć”.
Pokonawszy Wsesława, Wołodar zajął Połock, osiedlił się w nim („całując krzyż z Połcany”) i natychmiast skierował się w stronę Witebska przeciwko Dawidowi i Wsesławowi.
Oddziały spotkały się nad brzegiem jakiejś rzeki. Dawid zwlekał z czasem, nie chciał brać udziału w bitwie, czekając na swojego brata Romana ze Smolnyanami. Ale w nocy w obozie Wołodara panowało zamieszanie, „o północy rozległ się potężny grzmot, jakby błąkał się po rzece, i strach przed atakiem na wycie Wołodara” – nagle uciekli. Rano Dawid, dowiedziawszy się o tym, co się stało, wysłał w pogoń za ofiarą. Przypadkowe zwycięstwo nad wrogiem umożliwiło Wsesławowi ponowne zajęcie Połocka. Dawid, jak podaje kronika, „wysłał” go tam, co wskazuje na znaczną zależność księcia połockiego.
Nie sposób nie zwrócić uwagi na fakt, że kontrola Dawida nad Witebskiem nie należała do niego; Tak było z całą ziemią smoleńską, ze wszystkimi Rościsławiczami, którzy w pierwszej potrzebie poszli wspierać Wsesława i Dawida. Rzeczywiście, Witebsk, jak już nie raz wskazywaliśmy, zajmował bardzo eksponowane miejsce na wielkim szlaku wodnym; dało to możliwość produkcji książętom smoleńskim. w razie potrzeby oszczędzając pieniądze poprzez represje na Nowogrodzie, jak widzieliśmy, służyło to jako przedmiot aspiracji Rostisława i jego synów.
Ze względu na silne wsparcie udzielone Wsesławiczom, dominował obwód smoleński w Połocku, ale to w taki sposób, że Połock był mniej więcej podporządkowany Smoleńskowi. Widzimy więc Połock w kampaniach książąt smoleńskich dla Światosława Rostisławicza do Nowogrodu 13). Sojusz ze Smoleńskiem i wsparcie udzielone mu przez Połock wciągają go w walkę z Nowogrodem. Gdy tylko Nowogrodzianie próbowali na jakiś czas uwolnić się od Smioleńskich Rostisławowiczów, pod wodzą ich księcia Romana Mścisławicza, syna Mścisława Izyasławicza, rozpoczęli kampanię przeciwko władcy Połotów, którą część udało im się zdewastować bez oporu. Stamtąd zaatakowali wołostę toropieckiego 1”). Sami mieszkańcy Połocka nie mogli przystąpić do walki z silnym księstwem Wierchnym. Tak, nie było to dla nich potrzebne, gdyż w tym samym okresie Rościsławicze walczyli z Nowogrodem w sojuszu z Andriejem z Suzdala. Dlatego Połoccy Wasilkowicze, łącząc swoje interesy z interesami swoich patronów, są w ogóle kampanią Rostisławowiczów i Andrieja do Nowogrodu 15), która zakończyła się, jak wiadomo, „porażką”.
Kronika wspomina, że książęta połoccy z rozkazu Andrieja wyruszyli w 1174 r. 16 na Rościsławicze pod Wyszgorodem, jednak okoliczność ta nie zerwała stosunków nawiązanych między obiema liniami, choć być może Wasilkowicze brali udział we wspomnianej kampanii. Ciekawe, wiesz
13) Nikon., 285. 14) Nikon., 236. 15) Nikon., 241. 16) Ip., 391.
nasze kroniki, które Jaropolk Rościsławicz Włodzimierski, zamierzając poślubić córkę Wsesława, „wysłał do Omoleńska, przepasując się”. 1”). Zatem córka Wsesława mieszkała w Witebsku u książąt smoleńskich. Okoliczność ta, oprócz wskazania istniejącego pokrewieństwa, wskazuje także na to, że córkę Wsesława przetrzymywano w Smoleńsku, być może w celu utrzymania księcia połockiego w większej zależności.